Tag: klient

gwarancja, a paragon i dowód zakupu, czyli konsument ma prawa

I Ty i ja jesteśmy konsumentami. Kupujemy towary, na które jednocześnie (zwykle) otrzymujemy gwarancję od sprzedawcy/producenta. Niestety nie zawsze proste jest egzekwowanie swoich praw, gdyż nie wszyscy sprzedawcy chcą być uczciwi. Regularnie spotykam się z zapisami w sklepach, jak na poniższym zdjęciu: Reklamacje chcą być przyjmowane TYLKO za okazaniem paragonu. A paragon to tylko potwierdzenie zawarcia umowy kupna-sprzedaży Niewiele wspólnego ma…

dotrzymuj obietnic, również podczas sprzedaży

Zastanawiałeś/-aś się ile razy ktoś obiecał Ci coś i nie dotrzymał słowa? Pal licho, jeśli to osoba, co do której masz pewność, że ma ulotną pamięć. A co, jeśli jakiś sprzedawca lub przedstawiciel konkretnej firmy obieca (np.: ponowny kontakt w innym terminie lub lepszą cenę) i po tym zapadnie się pod ziemię? Jak wtedy reagujesz? Ma to wpływ na Twoje…

cena za kilogram? market czy internet? – nie daj się rżnąć na zakupach!

Zakupy – nawet te codzienne – to w chwili obecnej zabawa w kotka i myszkę. Sprzedawcy stosują kolejne, wymyślne tricki, żeby zachęcić do zakupu, a klient ma dwa wyjścia: podążać za innymi w owczym pędzie lub próbować walczyć o swoje prawa i nie dać się oszukać. Zakupy w markecie, małym sklepie czy internecie? Chyba nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na…

nie jestem w targecie – reklama, której nie rozumiem

Reklamy są różne. Dobre, złe, spokojne, krzyczące, trafione i spalone. Osobiście mam jeszcze jedną kategorię (dla zmiękczenia przekazu użyję polskojęzycznej wersji) o nazwie „o co chodzi?!”. Niżej uchwyconą na zdjęciu znalazłem na jednym z warszawskich przystanków. Nie jestem fanem tego typu wyrobów (kulinarnie – choć na moim blogu kulinarnym chyba muszę zrobić test pasztetów w połączeniu z ogórkami kiszonymi) i…

minimalna wartość płatności kartą, czyli na ile cenisz klienta?

Regularnie spotykam się z przypadkami, gdzie sprzedawcy ustalają sobie minimalną wartość płatności kartą. Rozumiem to, operatorzy kart zdzierają pewnie całkiem spore pieniądze ze sprzedawców i licząc grosz do grosza ustalenie w/w limitu może mieć znaczenie. Tylko czy każdy sprzedawca zastanawia się nad takim rozwiązaniem w sposób inteligentny? Transakcji o jakiej wartości masz najwięcej? Dam przykład ze swojego sąsiedztwa. Niedaleko jest…

są reklamy, na widok których nie wiesz co powiedzieć…

…i ja właśnie niedawno taką spotkałem. Znalazłem ją niedaleko bocznego wejścia (wewnątrz) galerii handlowej, w miejscu gdzie raczej „nie rzuca” się wzrokiem (to akurat chyba dobrze). W końcu reklama dźwignią handlu! Próbowałem zrozumieć jaki jest przekaz tej reklamy i jedyne, co przychodzi mi do głowy, to że obraża klientki widniejącej na zdjęciu galerii handlowej. No i te „najnowsze trendy” czy…

czytanie RSSa, to okradanie blogera – rada: NIE CZYTAJ BLOGA!

Do tej pory wydawało mi się, że kanał RSS to atrakcyjna i alternatywna droga dotarcia do czytelnika. Odkąd tylko zacząłem czytać (i pisać) blogi używam czytnika rss – na początku w klientach poczty (netscape, thunderbird), a od kilku lat również google readera. Pamiętam czasy w internecie (szczególnie polskim), że mało kto się przejmował i wiedział co to RSS. Później (wydaje…