są reklamy, na widok których nie wiesz co powiedzieć…

…i ja właśnie niedawno taką spotkałem. Znalazłem ją niedaleko bocznego wejścia (wewnątrz) galerii handlowej, w miejscu gdzie raczej „nie rzuca” się wzrokiem (to akurat chyba dobrze).

W końcu reklama dźwignią handlu!

Próbowałem zrozumieć jaki jest przekaz tej reklamy i jedyne, co przychodzi mi do głowy, to że obraża klientki widniejącej na zdjęciu galerii handlowej. No i te „najnowsze trendy” czy „znane marki” – wspaniałe. Jestem dumny ze swojego miasta rodzinnego:)

reklama

Dziewczyny – przyznać się, ile par butów kupiłyście, bo do Was mówiły? Ja tak kupuję skarpetki – zawsze mi mówią: patrz Przemku jakie mamy ładne pstrokate kolory!

podziel się ze znajomymi

1 comment for “są reklamy, na widok których nie wiesz co powiedzieć…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *