mini vs. airbook – bez porównania

Na twitterze można było otrzymać Apple MacBooka za wyklikanie kogoś na pierwsze miejsce obserwowanych – i co z tego? Gdy amerykanie walczyli o zwykły komputer – u nas dopiero odbywał się ostry bój o PRAWDZIWĄ nagrodę. Tomasz Topa ogłosił pierwszy i chyba najlepszy konkurs w dziejach polskiej blogosfery. Można było wygrać wypasionego, czerwonego MINI (jak to napisał Tomek: godnego prawdziwego mikrocelebryty).
Autor oczywiście wspomniał, jak doszedł do stanu posiadania, który umożliwił mu taki sponsoring:

Podobnie jak inni polscy bloggerzy którzy mają na swoich blogaskach AdSensy, już dawno uciułałem tyle jednocentowych kliknięć w reklamy, że mogłem sobie pozwolić na zakup takiej zabawki.

A czemu ja dopiero teraz o tym piszę? Dochodziłem kilka dni do siebie po informacji o wygranej! Kryterium było równie zaskakujące co wygrana: moja córa w avatarze – teraz już na 100% nie zmienię tej grafiki:)

podziel się ze znajomymi

5 Replies to “mini vs. airbook – bez porównania”

  1. Córa w avatarku pomogła w finale – urzekła komisję wybierającą zwycięzcę :) Bo do finału trafiłeś zgodnie z zasadami dzięki komciowi :)

    Chyba chciałbym dostać takiego resoraka:) – teraz jeszcze każdy zakłada 10 lewych kont na blipie i dodaje do obserwowanych Tomka:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.